GODZINY ADOPCJI:     WTOREK, ŚRODA, CZWARTEK: 12 - 16
SOBOTA, NIEDZIELA: 10 - 14
PONIEDZIAŁEK, PIĄTEK: ZAMKNIĘTE DLA ODWIEDZAJĄCYCH
WŁASNE ZWIERZĘ MOŻNA ODEBRAĆ CODZIENNIE 8 - 16

 



« Powrót

Dżeki



Numer:367
Numer CHIP:616093900201712
Płeć:pies
Wielkość:mały
Wiek:18
Rasa:mieszaniec / (mix)
Data Przyjęcia:

2016.11.28
Przebywa w:hotel

Wirtualny opiekun: ela


OPIS:

!!!!!! DOM NA WCZORAJ POTRZEBNY !!!!!!

Dziś kilka serc pękło na milion kawałków.
Psi dziadziuś trafia do schroniska, ponieważ
jego opiekun umiera.
Psie serce pękło dziś na pewno.
Ale posypały się też serca tych, którzy patrzyli
na tego dygoczącego ze strachu psiaka.
Jaka czeka go przyszłość?
Jakie będzie jego jutro?
Jak poradzi sobie w schronisku?
Przed nim bardzo trudna noc.
Inna niż wszystkie w jego długim życiu.

Czy znajdzie się ktoś, kto zabierze go do domu?

_________

....dopóki nas śmierć nie rozłączy
Rozłączyła...

Jego świat legł w gruzach.
Dla niego świat skończył się....

Dżeki (286) jest w schronisku od 21 listopada 2016.
Ma około 16 lat.
Jeszcze nie wie co się stało, gdzie jest
i dlaczego tu trafił.
Przed nim bardzo trudne dni i noce.
Jego opiekun zmarł, a on trafił do schroniska.
Pewnie myśli, że to co przeżywa to zły sen.
Pewnie myśli, że jutro będzie jak zwykle.....
"Jak zwykle" - już nie ma.

Co czuje pies, który prosto z ciepłego domu
trafia do schroniska?
Ból, rozpacz, tęsknota, cierpienie.
Ale i nadzieja. Pan pewnie zaraz wróci...
To tylko zły sen.
Nie. To nie sen. A Pan nie wróci....
Ból. Ból istnienia.
To czują....
Dżeki jest zdezorientowany - kto by nie był....
Potrafi wyrazić swoje zdanie i pokazać,
że nie ma na coś ochoty.
Mamy nadzieję, że jego anioł czuwa
i że szybko opuści schronisko.
Zwyczajny-niezwyczajny kundelek -
kto zaprosi go do swojego domu?






GALERIA ZDJĘĆ:

   



Wizyt: 10435

« Poprzedni                    Następny »